trzeciadziesiatka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2009

Dzwonie do przyjaciółki, która rodziła 3 dni temu:
 - Jak ci tam?
 - A daj spokój, mieliśmy dzis obchód. Sam pan i wladca przyszedł (ordynator czyli). Weszli ze świtą, chyba ich z 20 bylo. Ordynator. lekarze pielęgniarki i studenci. I od razu zjebke dostałysmy, że majtek nie wolno. Kurwa czujesz? Mam leżeć goła, rozkraczona, a oni wszyscy mi pokolei zaglądają. Kuuurwaaa, żenada. Jeszcze każdy z nich powinien mieć po 5 aparatów na szyji, jak japonczycy i zdjęcia mi cykać. A ja mam grzecznie leżeć porozbierana jakbym na męża czekala.
 - Jak na męża? To moze ci kajdanki przywiozę, albo może skórę tą z ćwiekami?

Hodowla ryb

Brak komentarzy

Będąc w drukarni, wypatrzyłam wizytowkę hodowli pstrąga, jesiotra i dzika. Szybko wyjęłam kartkę i spisałam namiary.
Dziś chwalę się mężowi „zdobyczą”
 - Kochanie namierzylam hodowlę ryb w Wiśle
 - ooo, super – ucieszył się małż – ile mają rodzajow ryb?
 - trzy – palnęłam bez zastanowienia – pstrągi, jesiotry i dziki


  • RSS